








(6/10)
Array
Wieje wiatr
Powolny film. Bardzo. Oszczędny w środki wyrazu.
Muzyki prawie brak. Udźwiękowienia trochę jest. Kopyta stukają, wysuszone krowie placki lądują w wiklinowym koszu. Dmie wiatr.
Statywu brak. Kamera drży, nawet gdy chce omieść bezmiar mongolskiego stepu. Kołysana przez wiatr.
Dialogów prawie brak. Koreański i mongolski są niepodobne, więc po co. Lepiej wsłuchać się w wiatr.
Akcji prawie brak. Emocje są. W jurcie, na stepie. Pustyni, która pochłania. Przesiewana przez wiatr.
Zakończenia prawie brak. Chyba. Nie wiem. Polecam. Ładne.
