Akmareul boatda/I Saw The Devil

(6/10)

Array

Próbując przebić trylogię zemsty

Ponoć zakazali to puszczać w koreańskich kinach. Chyba rozumiem dlaczego — nawet dla narodu, który wytworzył Oldboya oraz Panią i Pana Zemstę istnieją pewne granice odporności. Moje odczucia po oglądnięciu filmu są mieszane, ale na tyle intensywne, że muszę tu o nim zagaić.

Historia jest prosta. W okolicy znikają kobiety a policja jest bezradna. Wiatr odmienia się, kiedy nieszczęście spotyka córkę komendanta policji, przypadkowo świeżo zaręczoną z agentem specjalnym którejś z bardzo sekretnych służb. Śledztwo intensyfikuje się i odsłania coraz bardziej szokujące szczegóły morderstw. Już mniej istotne okazuje się, że kobiety ginęły a bardziej, co je spotykało przed śmiercią.

Agent poprzysięga zemstę, morderca ma skonać, cierpiąc bardziej niż jego ofiary. Aby tego dokonać, ścigający musi przedzierzgnąć się w psychopatę, przyjąć jego sposób myślenia i działania. No i w tym momencie spirala rozkręca się…

Rolę psychopaty zagrał Min-sik Choi (Oldboy) i może właśnie to jest powodem mocnych skojarzeń z trylogią Chan-wook Parka. Poziom hardkoru i brutalności z tryptyku zemsty został jednak mocno przekroczony. Na tyle, że zastanawiam się, czy jeszcze jest sens szukania wartościowych motywów i przekazów w tym obrazie.

Siedziałem jak zahipnotyzowany, ale — nie ukrywam — martwi mnie to. Film powinien być dozwolony od lat sześćdziesięciu siedmiu.

 

Udostępnij to: